Paulo Fonseca pracuje w Lyonie trzeci sezon. Francuski klub zajmuje obecnie 5. miejsce w Ligue 1, a umowa trenera obowiązuje do czerwca 2027 roku.
Fakt, że szkoleniowiec ma jeszcze półtora roku ważnego kontraktu, oznacza, że w przypadku potwierdzenia zainteresowania Sporting będzie musiał za niego zapłacić. Flashscore wie jednak, że Lyon wciąż nie uregulował 6,4 miliona euro, które jest winien Lwom za transfer Afonso Moreiry do Bayeru Leverkusen. Pomocnik został sprzedany przez Sporting do Lyonu za 2 miliony euro, a latem Francuzi przekazali go niemieckiemu klubowi za 33,6 miliona euro. Sporting, oprócz mechanizmu solidarnościowego, zagwarantował sobie również 20 procent zysku z przyszłego transferu, co łącznie daje 6,4 miliona euro.
Jak ustalił Flashscore, Paulo Fonseca ma profil, którego kierownictwo Sportingu poszukuje na wypadek przyszłości bez Ruiego Borgesa. Urodzony w Nampuli w Mozambiku 53-letni trener ma już za sobą kilka zagranicznych doświadczeń. Prowadził Szachtar Donieck, Romę, Lille, AC Milan, a od sezonu 2024/2025 także Lyon. Jest również doskonałym znawcą portugalskiego futbolu. To właśnie w Paços de Ferreira zapisał się w historii, zanim pracował w FC Porto i SC Bradze.
Jako piłkarz Paulo Fonseca był solidnym, choć nierzucającym się w oczy środkowym obrońcą. W Primeira Liga rozegrał 111 spotkań w barwach takich klubów jak Belenenses, Marítimo czy Vitória SC. Jako trener krok po kroku budował swoją karierę. Pracował z młodzieżą i w mniej wymagających realiach, aż wyrobił sobie markę w Paços de Ferreira. W sezonie 2012/13 wywalczył z tym klubem historyczne 3. miejsce i po raz pierwszy wprowadził zespół z Mata Real do Ligi Mistrzów. Później zaliczył różne doświadczenia w FC Porto i SC Bradze, z którą zdobył Puchar Portugalii. Następnie przeżył złoty okres w Szachtarze Donieck, sięgając po trzy kolejne mistrzostwa Ukrainy i potwierdzając swoją klasę na europejskiej scenie.
Po pracy w Romie i Lille oraz nieudanym epizodzie w AC Milanie Paulo Fonseca trafił do Lyonu w styczniu 2025 roku. W tamtym sezonie zajął z nim 5. miejsce w Ligue 1, a w poprzednim sezonie poprowadził klub do 4. pozycji.

