Ekspresowe zwycięstwo Igi Świątek daje Polsce prowadzenie w meczu z Australią

Ekspresowe zwycięstwo Igi Świątek daje Polsce prowadzenie w meczu z Australią
Ekspresowe zwycięstwo Igi Świątek daje Polsce prowadzenie w meczu z AustraliąČTK / AP / Rick Rycroft

Iga Świątek rozbiła Mayę Joint w pierwszym starciu spotkania ćwierćfinałowego przeciwko Australii w ramach United Cup. Mecz trwał zaledwie 58 minut. Teraz czas na pojedynek Huberta Hurkacza z Alexem de Minaurem.

Starciem Igi Świątek (2. WTA) z Mayą Joint (32. WTA) rozpoczęliśmy ćwierćfinałowe spotkanie Polska – Australia w ramach United Cup. Do tej pory obie tenisistki grały ze sobą tylko raz. We wrześniu ubiegłego roku w Seulu i wtedy górą w dwóch setach była Polka, tracąc zaledwie dwa gemy. 

Mecz rozpoczął się od dwóch pewnie wygranych gemów przez serwujące, a w trzecim oglądaliśmy przełamanie i to na korzyść Igi Świątek, która wywalczyła dwa break pointy, wykorzystując już pierwszą okazję po uderzeniu rywalki w siatkę.

Podczas przerwy przy stanie 2:1 na twarzy Polki pojawiły się łzy, był to niepokojący widok, ale po powrocie na kort nie było widać większych problemów. Świątek utrzymała serwis i było 3:1. 

Od stanu 0:1 Polka wygrała sześć gemów z rzędu i całą partię 6:1 w zaledwie 27 minut. Seta zakończyła znakomitym forhendem, co było zwieńczeniem jej świetnej gry. Joint była bezradna. 

Iga była bardzo skupiona i grała znakomicie. Pewnie utrzymała swoje podanie, a po kapitalnej akcji, gdzie goniła rywalkę po korcie, wywalczyła trzy break pointy. Joint nie miała jednak zamiaru składać broni, wygrała pięć punktów z rzędu i był remis 1:1. 

Był to jednak tylko przebłysk Australijki, która jeszcze miała break pointa w trzecim gemie, ale od tego momentu ponownie była bezradna. Dwa razy z rzędu została przełamana i przy wyniku 6:1; 5:1 Świątek serwowała po zamknięcie meczu. Polka nie straciła nawet punktu, zakończyła mecz dobrym serwisem, a całe spotkanie trwało niecałą godzinę. 

Wynik meczu: 

Maya Joint – Iga Świątek 1:6; 1:6