Corentin Moutet ukarany ogromną grzywną za celowe przeklinanie w wywiadzie na Queen's

Francuz Corentin Moutet
Francuz Corentin MoutetREUTERS / Jaimi Joy

Corentin Moutet został ukarany wysoką grzywną za celowe przeklinanie podczas wywiadu na korcie w Queen's Club. Sankcja jest prawie tak wysoka, jak zarobione przez niego pieniądze.

Kontrowersyjny francuski tenisista aż siedem razy użył słowa na "F" w trakcie wywiadu dla BBC po swoim zwycięstwie w pierwszej rundzie nad Giovannim Mpetshi Perricardem.

Moutet początkowo przeklął nieumyślnie, gdy został zapytany o potężny serwis Mpetshi Perricarda, mówiąc: "Kiedy uderzył we mnie z prędkością 142, pomyślałem sobie: f***!"

Prowadzący rozmowę ostrzegł go, by uważał na słownictwo, na co uśmiechnięty Moutet wypowiedział jeszcze trzy przekleństwa. Moutet dostał jeszcze jedną szansę, ale celowo powiedział "f*** f*** f***" trzy razy i wywiad został przerwany.

ATP ogłosiło w piątek, że Moutet został ukarany grzywną w wysokości 40 000 dolarów (ok. 150 tys. zł) za "niesportowe zachowanie" oraz "użycie wulgarnego języka podczas pomeczowego wywiadu".

Moutet zamierza odwołać się od tej decyzji zgodnie z regulaminem ATP. Za awans do drugiej rundy zarobił około 33 000 funtów (162 tys. zl), co oznacza, że kara pochłonęła prawie całość jego tygodniowej nagrody.

To ponad 90 procent jego premii, czyli równowartość 4300 funtów "w przeliczeniu" za każde przekleństwo. Moutet odpadł w drugiej rundzie, przegrywając z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną w dwóch setach.