Rysice odpadły w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń, ale z podniesionymi głowami

Rysice odpadły w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń, ale z podniesionymi głowami
Rysice odpadły w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń, ale z podniesionymi głowamiPressFocus / Sipa USA / Profimedia

Siatkarki DevelopResu Rzeszów wygrały w rewanżowym ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzyń z Eczacibasi Dynavit Stambuł 3:2 (17:25, 17:25, 25:23, 25:15, 15:12). Zespół z Turcji zwyciężył w pierwszym spotkaniu 3:1 i to on awansował do Final Four LM (2-3 maja w stolicy Turcji).

Chcąc awansować do Final Four Ligi Mistrzyń po porażce w pierwszym meczu, siatkarki DevelopResu musiały w środowym rewanżu pokonać Eczacibasi 3:0 lub 3:1, a później wygrać jeszcze "złotego seta".

Rywalki nie dały jednak jakikolwiek nadziei, załatwiając sobie awans po niespełna 50 miuntach. Tyle bowiem trwały łącznie dwa sety. Przewaga 23-krotnych mistrzyń Turcji była ogromna. W inauguracyjnej partii od samego początku dominowały siatkarki ze Stambułu, sukcesywnie powiększając dystans. DevelopRes miał duże problem ze skończeniem ataków (33 proc. skuteczności) i oddał przeciwniczkom osiem punktów własnych, z czego cztery z zepsutych zagrywek.

W drugim secie przez chwilę rzeszowianki były na prowadzeniu 10:9, ale odpowiedź rywalek była błyskawiczna - pięć punktów z rzędu. Turczynki wyszły na prowadzenie 14:10 i powiększały dystans. Mistrzynie Polski miały jeszcze większe problemy w ataku, kończąc zaledwie dziewięć na 33 akcje.

Gdy zespół gości miał już pewny awans, jego włoski szkoleniowiec Giulio Cesare Bregoli desygnował do gry zawodniczki rezerwowe. Drobne korekty w składzie dokonała też trenerka DevelopResu Jelena Blagojević, desygnując do gry Swietłanę Dorsman i Oliwię Sieradzką. Ta druga spisywała się bardzo dobrze zdobywając w trzecim secie 11 punktów i mając 63-procentową skuteczność ataku.

Stawka meczu była już czysto prestiżowa, ale więcej chęci do gry w takiej sytuacji wykazywały siatkarki z Rzeszowa, które doprowadziły do tie-breaka. W nim zaczęły od prowadzenia 6:1 i mimo pogoni rywalek utrzymały go do końca.

Najwięcej punktów dla DevelopResu zdobyły Oliwia Sieradzka - 23, Julita Piasecka - 13 i Nathalie Lemmens 9, a dla Eczacibasi Dynavit Dana Rettke - 11, Magdalena Stysiak i Kathryn Boden - po 10. Dla zespołu z Rzeszowa był to siódmy start w Lidze Mistrzyń, po raz czwarty zagrał wśród ośmiu najlepszych.

W półfinale LM Eczacibasi Dynavit zagra ze zwycięzcą ćwierćfinału Fenerbahce Medicana Stambuł - Savino del Bene Scandicci (pierwszy mecz włoski zespół wygrał u siebie 3:0).