Jak podał lokalny portal piotrkowski24.pl do dramatycznych wydarzeń miało dojść w poniedziałek podczas treningu na siłowni. W trakcie wykonywania ćwiczeń jedna z zawodniczek straciła przytomność.
"Pomocy natychmiast udzielili jej inni trenujący – to dwóch policjantów piotrkowskiej KMP, a także dwóch ratowników medycznych. Wszyscy na siłowni przebywali prywatnie. Na miejsce wezwano w sumie dwa zespoły pogotowia ratunkowego, które dalej udzielały pomocy poszkodowanej szczypiornistce. Po przywróceniu funkcji życiowych, zawodniczka trafiła do piotrkowskiego szpitala" – poinformował portal.
Lekarze mieli wprowadzić ją w stan śpiączki farmakologicznej.
We wtorek oświadczenie w sprawie stanu zdrowia szczypiornistki wydał klub. Przekazano w nim, że zawodniczka przebywa obecnie pod opieką lekarzy na oddziale intensywnej terapii. Jej stan jest stabilny.
"Cały klub, zawodniczki, sztab szkoleniowy oraz zarząd pozostają w stałym kontakcie z rodziną oraz personelem medycznym. Wszyscy wierzymy, że dzięki profesjonalnej opiece lekarzy i całego personelu medycznego oraz ogromnej sile naszej zawodniczki, jej stan zdrowia będzie ulegać poprawie" – podkreślono.
Klub podziękował za liczne słowa wsparcia i solidarności, które napływają z całej Polski oraz ze środowiska piłki ręcznej. "W tym czasie najważniejsze jest zdrowie naszej zawodniczki oraz spokój jej najbliższych" – zaznaczono w komunikacie.
Nie podano personaliów szczypiornistki.
Drużyna Krasoń MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. występuje w ekstraklasie. Po 21 rozegranych meczach zajmuje w tabeli trzecie miejsce.
