Duńczycy za mocni na Niemców w wielkim finale EHF EURO 2026

Mathias Gidsel oddaje rzut na bramkę, mimo oporu Toma Kieslera
Mathias Gidsel oddaje rzut na bramkę, mimo oporu Toma KiesleraČTK / AP / Thomas Traasdahl

Aktualni mistrzowie olimpijscy i świata z Danii dołożyli kolejny tytuł do gabloty w niedzielę, pokonując w finale mistrzostw Europy reprezentację Niemiec.

W hali Boxen w Herning wszystko było gotowe na wielki finał. Prawdziwa czerwona fala kibiców oklaskiwała każdy atak Danii i wygwizdywała akcje Niemiec, a w loży honorowej obecni byli najważniejsi politycy obu krajów: Mette Frederiksen i Friedrich Merz.

Sprawdź szczegóły meczu Dania - Niemcy w wielkim finale

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Niemcy dobrze radzili sobie z presją, ale Dania zdołała lekko odskoczyć dzięki skuteczności Simona Pytlicka i Jóhana Hansena w wykończeniu akcji. Po stronie niemieckiej Juri Knorr i Julian Köster utrzymywali drużynę w grze. Kluczowa okazała się jednak postawa Kevina Mollera w bramce, dzięki czemu Duńczycy prowadzili do przerwy 18:16.

Początek drugiej połowy przyniósł powiększenie przewagi Skandynawów, a Mathias Gidsel zaczął bombardować bramkę Niemiec, pokazując, dlaczego jest uznawany za najlepszego zawodnika świata (26:22). Znany polskim fanom Andreas Wolff utrzymywał Niemcy w grze w bramce, ale Duńczycy kontrolowali przewagę dwóch-trzech bramek, której Niemcy nie byli w stanie zniwelować.

Emil Nielsen obronił rzut karny wykonywany przez Nilsa Lichtleina przy stanie 30:27, a Kirkelokke z pozycji skrzydłowego przypieczętował zwycięstwo. Cztery bramki przewagi dla Danii na cztery minuty przed końcem. Jakby tego było mało, Jakobsen powiększył różnicę na trzy minuty przed końcem, Arnoldsen potwierdził przewagę, a Gidsel zakończył mecz efektownym trafieniem: 34:27.

Dania po raz pierwszy od 2012 roku zdobywa mistrzostwo Europy i w pełni zasłużenie sięga po trofeum. To trzeci tytuł europejski w historii tej reprezentacji, co potwierdza jej pozycję najlepszej męskiej drużyny piłki ręcznej na świecie, bez żadnych wątpliwości. Nieprzypadkowo wygrała cztery ostatnie mistrzostwa świata i dwa z trzech ostatnich złotych medali olimpijskich.

Najlepszymi zawodnikami spotkania w Danii byli Simon Pytlick z ośmioma bramkami oraz Mathias Gidsel i Jóhan Hansen, którzy zdobyli po siedem goli. W Niemczech Johannes Golla, Juri Knorr i Marko Grgic zdobyli po pięć bramek. Wcześniej w niedzielę, w meczu o trzecie miejsce Chorwacja sięgnęła po brąz, pokonując Islandię 34:33.