Raków chce wzmocnić lewą flankę, Marko Divković z Brondby blisko transferu

Raków chce wzmocnić lewą flankę, Marko Divković z Brondby blisko transferu
Raków chce wzmocnić lewą flankę, Marko Divković z Brondby blisko transferuČTK / imago sportfotodienst / Gonzales Photo/Tobias Jorgensen / Profimedia

Jak przekonuje Tomasz Włodarczyk, chorwacki lewy obrońca Marko Divković jest blisko przejścia do Rakowa Częstochowa. Do ustalenia pozostały kwestie wynagrodzenia dla zawodnika, który już piąty sezon występuje w Brondby.

Tylko od października zdobył trzy gole i raz asystował – to skutek ustawienia wyżej niż jego nominalna pozycja na lewej obronie. Właśnie takiego zawodnika, mogącego grać na skrzydle i wahadle, szuka Raków Częstochowa

Marko Divković miałby sporo kolegów z Bałkanów pod Jasną Górą, a Raków widzi okazję w jego wygasającej po sezonie umowie. Dzięki temu zawodnika wycenianego dziś przez Flashscore na 2,5 mln euro dałoby się sprowadzić taniej niż wskazuje szacunkowa wycena, bo jego obecny klub chce uniknąć odejścia za darmo latem. Dlatego kwota ma być stosunkowo niska, wzbogacona przez procent od kolejnego transferu.

Jego następcą w Brondby miałby być Ousmane Sow z Górnika Zabrze. Medaliki muszą jeszcze sprostać oczekiwaniom finansowym zawodnika, który pod Kopenhagą zarabia dobrze. W tej kwestii, jak sugeruje Tomasz Włodarczyk, ma być już blisko porozumienia.

Divković gra w barwach Brondby od sezonu 2021/22. Dotąd zdobył już 13 goli i dodał do nich 14 asyst.