Wypożyczenie na wiosnę do tureckiej Super Lig wygląda coraz lepiej dla Adriana Benedyczaka. Polski atakujący właśnie zakończył siódmy mecz w barwach Kasimpasy i ma już na koncie cztery gole oraz asystę. Co więcej, trzy bramki zdobył w trzech ostatnich meczach.
Dzisiejsze trafienie dopisał z rzutu karnego w 57. minucie i była to jego druga próba w meczu - pierwszy strzał z gry został zablokowany. Jedynym minusem w tej sytuacji jest fakt, że Besiktas prowadził już wówczas 2:0 po strzałach Hyeon-Gyu Oha i Orkuna Kokcu w pierwszej połowie.
To prowadzenie większy z klubów z Beyoglu utrzymał do końca, co utrzymuje Besiktas na czwartej pozycji. Z kolei Kasimpasa ma punkt przewagi nas strefą spadkową i musi dalej walczyć o utrzymanie.
