Stara Dama na kolanach w Bergamo! Atalanta ograła Juventus i ma półfinał Pucharu Włoch

Stara Dama na kolanach w Bergamo! Atalanta ograła Juventus i ma półfinał Pucharu Włoch
Stara Dama na kolanach w Bergamo! Atalanta ograła Juventus i ma półfinał Pucharu WłochPhoto by MARCO LUZZANI / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Po pierwszej połowie Juventus co prawda przegrywał, ale pechowo. Jeszcze po godzinie wydawało się, że może odwrócić losy meczu. Zmiennicy wybili to jednak z głowy gościom, Atalanta wygrywa 3:0 w ćwierćfinale Coppa Italia i zagra o wielki finał. Swojego rywala pozna w przyszłym tygodniu.

Jako pierwszy do półfinału Coppa Italia zakwalifikował się Inter Mediolan. W czwartek pierwszym zespołem drugiej pary półfinałowej miał zostać ktoś z duetu AtalantaJuventus. Bogini pojawiła się na wypełnionym stadionie bez Nicoli Zalewskiego w jedenastce, u rywali brakło Kenana Yildiza.

Sprawdź szczegóły meczu Atalanta – Juventus

Składy i oceny za mecz Atalanta - Juventus
Składy i oceny za mecz Atalanta - JuventusFlashscore

Mecz mógł rozpocząć się wręcz sensacyjnie, bowiem pierwsza sytuacja strzelecka przyszła po dziewięciu sekundach! Cambiaso przerzucił szybko piłkę do przodu, gdzie Khephren Thuram był bliski wpakowania jej do siatki. Choć obie strony zaoferowały szybką i otwartą grę, to na pierwsze celne uderzenie czekaliśmy ponad kwadrans. A i ono – próba Edersona z dystansu w 17. minucie – było ledwie godne odnotowania, lądując bezpiecznie w rękach Mattii Perina.

Stara Dama wyglądała lepiej, a bliski udokumentowania tego był Francisco Conceicao, który w 20. minucie dał się zablokować wychodzącemu szybko Carnesecchiemu. Portugalczyk sekundy później wrócił przed bramkę i huknął w poprzeczkę. Tym razem golkiper mógł tylko popatrzeć na piłkę.

Nieoczekiwane przełamanie przyszło zanim gospodarze zdołali jeszcze postraszyć Juve. W 26. minucie, po długiej analizie VAR, sędzia przyznał Atalancie rzut karny za kontakt piłki z ręką Bremera. Scamacca okazał się bezbłędnym egzekutorem, dając prowadzenie. Utrzymało się do przerwy, choć w już 33. minucie Juventus mógł wyrównać, gdyby Weston McKennie miał więcej krwi dwa metry przed bramką.

Podobnie jak przed przerwą, po rozkręceniu się drugiej połowy lepiej wyglądał Juventus, tyle że znów bez efektów. Punktów za styl nie ma, trzeba wykorzystywać sytuacje. Tymczasem – mimo dobrej zmiany Jeremiego Bogi – goście wciąż nie mieli sposobu na zagrożenie bramce. Blisko było w 68. minucie, jednak McKennie ponownie nie zdołał trafić w światło bramki, z niełatwej pozycji.

Kilka minut później okazało się, że Palladino dokonał znacznie lepszych zmian. Na kwadrans przed końcem Bellanova pognał prawą flanką, dośrodkował przed bramke, a tam lot piłki przeciął Kamaldeen Sulemana i podwoił prowadzenie "Bogini". W tej sytuacji Spalletti natychmiast sięgnął po ostatnie zmiany, tak samo postąpił Palladino.

Niestety, nie doczekaliśmy się Nicoli Zalewskiego, za to wchodzący Mario Pasalić błyskawicznie odpłacił za zaufanie. Po odbiorze na połowie Juve otrzymał piłkę na granicy pola karnego i lekkim strzałem po ziemi wsunął piłkę przy dalszym słupku! Po tym ciosie Juve już się nie podniosło, a ćwierćfinał kończy się wygraną 3:0.

Statystyki meczu Atalanta - Juventus
Statystyki meczu Atalanta - JuventusFlashscore