Nicolas Jackson błyszczy w barwach Senegalu, który odnosi pewne zwycięstwo nad Botswaną

Nicolas Jackson zdobył dublet dla Senegalu
Nicolas Jackson zdobył dublet dla SenegaluČTK / AP / Mosa'ab Elshamy

Senegal rozpoczął swoją przygodę z Pucharem Narodów Afryki (AFCON) w najlepszy możliwy sposób, odnosząc komfortowe zwycięstwo 3:0 nad Botswaną w grupie D w Tangerze. Kluczowy udział miał w tym Nicolas Jackson, który zdobył swój pierwszy dublet w meczu reprezentacji o punkty.

"Lwy Terangi" od początku ruszyły do ataku i już w pierwszych minutach mogły objąć prowadzenie. Po zaledwie czterech minutach bramkarz Botswany, Goitseone Phoko, świetnie obronił strzał Jacksona, a chwilę później Pape Gueye posłał piłkę nad poprzeczką.

Minutę później Phoko znów musiał interweniować, tym razem broniąc groźny strzał głową Sadio Mane z bliskiej odległości.

Po kwadransie gry Botswana z trudem utrzymywała się w meczu, a Phoko ponownie uratował swój zespół, efektownie odbijając uderzenie Ilimana Ndiaye na rzut rożny.

Statystyki meczu Senegal - Botswana
Statystyki meczu Senegal - BotswanaFlashscore

Gdy nad stadionem lał się ulewny deszcz, drużyna Pape Thiawa nie przestawała naciskać na defensywę Botswany. Jackson minimalnie przestrzelił z woleja, a Phoko po raz kolejny popisał się świetną interwencją, zatrzymując Ismailę Sarra z 12 metrów.

Tuż przed przerwą opór Botswany w końcu został przełamany. Ismail Jakobs dograł do niepilnowanego Jacksona w polu karnym, a ten pewnie umieścił piłkę w siatce z około ośmiu metrów, wyprowadzając Senegal na prowadzenie w 40. minucie.

Nie było wątpliwości, że "Lwy Terangi" zasłużenie prowadziły do przerwy, choć "Zebry" wciąż pozostawały w grze na półmetku spotkania.

Nie były jednak w stanie powstrzymać Jacksona, który zaledwie miesiąc temu zdobył dublet przeciwko Kenii.

Zgodnie z oczekiwaniami, zawodnik Bayernu podwyższył prowadzenie Senegalu tuż przed upływem godziny gry. Otrzymał podanie w polu karnym od Sarra i precyzyjnie pokonał Phoko, praktycznie rozstrzygając losy meczu już przy pierwszej groźnej akcji po przerwie.

Na tym etapie mistrz Afryki z 2021 roku całkowicie dominował nad najsłabszą drużyną turnieju. Na szczęście dla Botswany, Phoko był w znakomitej formie i w 65. minucie popisał się kolejną świetną interwencją, nie pozwalając Mane otworzyć swojego konta bramkowego.

Na kwadrans przed końcem Jackson powinien był skompletować hat-tricka, ale po efektownym zwodzie z ośmiu metrów posłał piłkę nad poprzeczką.

Kropkę nad i postawił w 90. minucie Cherif Ndiaye, który wykorzystał świetne podanie od Cheikha Sabaly i ustalił wynik spotkania.

Senegal odniósł zwycięstwo, które pod koniec meczu wydawało się formalnością. Dzięki temu zrównał się punktami z DR Konga w grupie D, a w kolejnym meczu w sobotę zmierzy się z "Lampartami".

Z kolei Botswana wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w historii występów na AFCON i w następnym meczu grupowym zagra z Beninem. Przegrany tej rywalizacji może już pakować się na wcześniejszy powrót do domu.

Zobacz podsumowanie meczu tutaj