Van Hecke jest obecnie członkiem reprezentacji Oranje na MŚ 2026. Jego kontrakt z "Mewami" miał wygasnąć za rok, ale według kilku źródeł zawodnik chciał zrobić krok naprzód w karierze i zmienić klub, dlatego Brighton zgodził się na sprzedaż. W nowym zespole spotka się z byłym trenerem Robertem de Zerbim.
Holender trafił do Brightonu z holenderskiego klubu NAC Breda w 2020 roku, ale do pierwszego zespołu przebił się dopiero dwa lata później. Z czasem stał się jednak filarem defensywy, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji. W minionym sezonie rozegrał 36 meczów Premier League i pomógł "Mewom" zakwalifikować się do Ligi Konferencji.
Dla klubu z południa Anglii rozegrał łącznie 131 spotkań, w których strzelił cztery gole. Dla Tottenhamu to już trzecie wzmocnienie po sprowadzeniu lewego obrońcy Andy'ego Robertsona i stopera Marcosa Senesiego. W kręgu zainteresowań są kolejne nazwiska, a wzmocnieniami mogą zostać Savinho lub Tonali.
"Seagulls" mają już na oku następcę, którym ma być utalentowany 19-letni stoper Luka Vusković właśnie z Tottenhamu, do którego sam zawodnik nie chce grać po powrocie z wypożyczenia do Hamburga. Brighton złożył dwie oferty za chorwacki talent, z czego ostatnia według doniesień opiewała na ponad 40 milionów euro, ale obie zostały odrzucone.
