Piątek z Ekstraklasą: Majchrowicz nie zdołał zatrzymać Piasta, wygrana drużyny z Gliwic

Piątek z Ekstraklasą: Majchrowicz nie zdołał zatrzymać Piasta, awans drużyny z Gliwic
Piątek z Ekstraklasą: Majchrowicz nie zdołał zatrzymać Piasta, awans drużyny z GliwicPressFocus / Sipa USA / Profimedia

Kolejka nr 26 PKO BP Ekstraklasy rozpoczęła się w Gliwicach, gdzie Piast mimo wyśmienitej postawy Filipa Majchrowicza pokonał Radomiaka Radom 3:1. Drugie piątkowe spotkanie to starcie Motoru Lubin z Zagłębiem Lubin, który chce powiększyć przewagę na szczycie tabeli.

Motor Lublin - Zagłębie Lubin (20:30)

Piast Gliwice - Radomiak Radom (3:1)

Spotkanie w Gliwicach rozpoczęło się dla gospodarzy idealnie. Zawodnicy trenera Daniela Myśliwca od pierwszych minut rzucili się do ofensywy, obejmując prowadzenie już w siódmej minucie starcia. Po dynamicznym rajdzie efektownym zwodem obrońcę zmylił Jason Lokilo, oddając piłkę Jorge Felixowi, który umieścił ją w siatce, zdobywając czwartą bramkę w Ekstraklasie w tym sezonie. Był to pierwszy gol Hiszpana od 27 lutego 2026 roku i meczu z Cracovią.

To trafienie oznaczało, że Radomiak Radom stracił już w tej kampanii 6 bramek w ciągu pierwszych 15 minut pierwszej połowy, gorsza pod tym względem jest tylko Arka Gdynia (12).

Piast wciąż dominował, ale piłkarzom brakowało skuteczności, na drodze stawał także Filip Majchrowicz. Bramkarz Radomiaka uratował drużynę m.in. po uderzeniach German Barkovskiyego i Grzegorza Tomasiewicza.

Golkiper gości popisał się także po zmianie stron. Tuż po wznowieniu gry Steve Kingue uderzył łokciem Igora Drapińskiego, a sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny. Majchrowicz obronił jednak strzał Barkovskiyego, a następnie zatrzymał próby Lokilo oraz Hugo Vallejo.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się po chwili, gdy w polu karnym najlepiej odnalazł się Rafał Wolski, zdobywając czwartą bramkę ligową w sezonie. Zawodnicy Kiko Ramireza krótko cieszyli się jednak z wyrównania, gdyż już dwie minuty później prowadzenie gospodarzy przywrócił Emmanuel Twumasi.

Miejscowi szybko uporządkowali defensywę i znów stanowili mur nie do przejścia. W samej końcówce fatalny błąd Zie Ouattary wykorzystał jeszcze Leandro Sanca, ustalając wynik spotkania. Dzięki zwycięstwu zespół z Gliwic awansował na ósme miejsce w tabeli, wyprzedzając Radomiaka. Z kolei drużyna z Radomia ma już tylko cztery punkty nad strefą spadkową.

Statystyki meczu Piast Gliwice - Radomiak Radom
Statystyki meczu Piast Gliwice - Radomiak RadomFlashscore