W świąteczny poniedziałek Pogoń Szczecin przegrała na własnym stadionie 0:2 z Legią Warszawa. Nie tylko wynik, ale przede wszystkim kompletna bezradność gospodarzy sprawiła, że wyprzedane do ostatniego miejsca trybuny szybko zaczęły pustoszeć.
Pogoń oddała tylko jeden celny strzał, nie zagrażając bramce gości. Efekt jest bardzo niebezpieczny dla gospodarzy: Legia ma 33 punkty, a Pogoń tylko o jeden więcej i może wkrótce wpaść do strefy spadkowej Ekstraklasy.

Nic dziwnego, że po meczu właściciel klubu, Alex Haditaghi, nie krył swoich emocji. Na platformie X napisał:
"Nasi kibice mają pełne prawo być wściekli i rozczarowani. To, co ten klub zaprezentował w meczu o tak dużym znaczeniu, było niedopuszczalne dla poziomu, jaki musi reprezentować Pogoń Szczecin. Niektóre decyzje transferowe, wysiłek na boisku, decyzje i wybory trenerskie oraz ogólne przygotowanie do tak ważnego meczu były po prostu nie na miejscu. Ta porażka jest winą nas wszystkich i nie zostanie zignorowana.
Ten herb jest zbyt ważny, ten klub jest zbyt duży, a kibice Pogoni zasługują na o wiele więcej niż to, co otrzymali. W takie dni gadanie jest tanie. Odpowiedzialność ma znaczenie. Standardy mają znaczenie. Odwaga ma znaczenie. Przygotowanie ma znaczenie. Zbyt wiele z tych rzeczy nam brakowało.
Potrzebujemy znacznie więcej od trenera, jego sztabu, zawodników i zarządu. Nikt nie powinien uchylać się od krytyki i nikt nie powinien sądzić, że to jest akceptowalne dla kibiców i właścicieli!"
