Podążając za radą Carlo Ancelottiego, Endrick zdecydował się na wypożyczenie z Realu Madryt do Lyonu, by zdobyć niezbędne minuty i zwiększyć swoje szanse na wyjazd na Mistrzostwa Świata.
"Przede wszystkim piłkarz musi grać. Niezależnie od miejsca, zawodnik powinien być w ciągłej rywalizacji; poziom rozgrywek nie jest najważniejszy, ale liczy się regularna gra. Uważam, że transfer do Lyonu był dla niego dobrym ruchem, bo może tam poczuć, jak to jest grać, ale trzeba pamiętać, że to bardzo młody chłopak" – powiedział Casemiro w rozmowie z TNT Sports.
"Uważam, że nie możemy wywierać na nim presji. Nie możemy mówić, że rozwiąże nasze problemy na mundialu, bo jest bardzo młody" – dodał.
W dziewiętnastu meczach dla Lyonu Endrick miał udział przy czternastu golach – osiem razy sam trafił do siatki i zanotował sześć asyst. Mimo imponujących statystyk Casemiro zwrócił uwagę na istotny fakt: napastnik nie jest jeszcze pewniakiem do kadry reprezentacji Brazylii na mistrzostwa świata.
"Jeśli pojedzie na mundial – jeśli pojedzie, bo trzeba być realistą, jeszcze nie jest jednym z powołanych, nie należy do grupy" – skomentował.
"Nie możemy nakładać na niego presji, że rozwiąże nasze problemy, że wejdzie na boisko i odmieni losy meczu. Nie wolno tego robić. Wiemy, że są inni zawodnicy, którzy powinni wziąć na siebie większą odpowiedzialność i pociągnąć drużynę" – kontynuował.
"Już w Palmeiras pokazał swoje możliwości, a w ostatnich miesiącach potwierdza to w Lyonie, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, bo zbyt duża presja może mu tylko zaszkodzić (...) Uważam, że trzeba chronić takich zawodników" – zakończył kapitan reprezentacji Brazylii.
Ostateczna lista powołanych na mistrzostwa świata zostanie ogłoszona 18 maja w Muzeum Jutra w Rio de Janeiro. Na turniej, który rozpocznie się 11 czerwca w Meksyku, powołanych zostanie dwudziestu sześciu piłkarzy. Brazylia rozpocznie rywalizację 13 czerwca, w sobotę na MetLife Stadium w New Jersey, meczem z Marokiem.
