Jacquet dokończy sezon w Rennes, a później dołączy do The Reds. 20-latek podbije Anglię?

Jérémy Jacquet dokończy sezon w Rennes.
Jérémy Jacquet dokończy sezon w Rennes.MATTHIEU MIRVILLE / MATTHIEU MIRVILLE / DPPI VIA AFP

Liverpool intensywnie pracował nad wzmocnieniem pozycji środkowego obrońcy i na koniec zimowego okna transferowego dopiął swego. Rennes zgodziło się na rekordową sprzedaż Jérémy'ego Jacqueta, wschodzącej gwiazdy Ligue 1. Młody stoper podpisał na Anfield kontrakt do lata 2031 z opcją przedłużenia, a jego transfer może kosztować nawet 72 miliony euro wraz z bonusami. Do Reds dołączy dopiero po zakończeniu obecnego sezonu.

Na pozycji stopera Liverpool ma poważny problem. 34-letni kapitan Virgil van Dijk ma kontrakt już tylko na rok, a wraz z wiekiem widać spadek formy. W przypadku Ibrahimy Konaté spodziewane jest letnie odejście po wygaśnięciu umowy. Giovanni Leoni, sprowadzony w sierpniu, doznał poważnej kontuzji kolana.

W Premier League, biorąc pod uwagę zespoły do 15. miejsca, tylko trzy drużyny straciły więcej bramek niż Liverpool. Kierownictwo klubu z miasta Beatlesów postawiło sobie za priorytet sprowadzenie znaczącego wzmocnienia do środka obrony i ten cel został osiągnięty. W walce o Jacqueta Liverpool wyprzedził Chelsea, która nie ukrywała zainteresowania utalentowanym młodzieńcem.

19-letni stoper podpisał kontrakt do lata 2031 z opcją przedłużenia. Rennes nalegało, by Jacquet był ich rekordową sprzedażą, co się właśnie wydarzyło. Liverpool ma zapłacić w podstawie około 60 milionów euro, a kolejne 12 milionów może trafić na północny zachód Francji w formie bonusów.

Utalentowany młody zawodnik rozegrał łącznie 31 spotkań dla Les Rennais, z czego 18 w trwającym sezonie Ligue 1. Mimo młodego wieku jest kluczowym elementem trzyosobowej defensywy, gdzie najczęściej gra jako środkowy stoper, czasem także jako prawy. Francuski zespół gra wysoko ustawioną linią obrony, a Jacquet dzięki szybkości radzi sobie w pojedynkach sprinterskich, jest także mocny w rozegraniu i wyprowadzaniu piłki oraz dobrze czyta grę.

Droższy niż Dembélé czy Doku

Duże zainteresowanie wykazywały Bayern Monachium, Arsenal i Chelsea. The Blues byli drudzy w wyścigu o podpis młodego zawodnika, a podobno przegrali przez zbyt łapczywe skupowanie talentów. Jacquet uznał, że Anfield będzie lepszym miejscem do rozwoju. Gdyby jednak Liverpool nie zgodził się na rekordową kwotę, Rennes nie sprzedałoby swojego skarbu.

To w Rennes ma duże znaczenie, bo ich akademia należy do najlepszych na świecie. W sezonie 2023/24 skrzydłowy Jérémy Doku odszedł do Manchesteru City i do tej pory to on był najdroższym transferem (60 milionów euro). W poprzednim sezonie PSG wzmocnił Désiré Doué, grający na tej samej pozycji, a strzelec dwóch goli w finale Ligi Mistrzów przeciwko Interowi kosztował Paryżan 50 milionów.

Listę skrzydłowych światowej klasy uzupełnia Ousmane Dembélé, świeżo upieczony zdobywca Złotej Piłki, który w sezonie 2016/17 przeszedł do Borussii Dortmund. Les Rouge et Noirs korzystnie sprzedali także Eduarda Camavingę, Nayefa Aguerda czy Ismaïla Sarra.

Jacquet będzie pomagał Rennes do końca sezonu w walce o europejskie puchary, obecnie jego klub zajmuje szóste miejsce. W 2019 roku utalentowany obrońca pomógł francuskiej reprezentacji do lat 19 awansować do finału Euro i został wybrany do drużyny turnieju.