Woltemade przypomina Kane'a, mówi Mitrović dla Flashscore. Jakie szanse daje Newcastle w Barcelonie?

Woltemade nie zdobył bramki w Premier League od grudnia.
Woltemade nie zdobył bramki w Premier League od grudnia.ČTK / imago sportfotodienst / Nigel Keene

Newcastle na zawsze pozostanie w sercu Aleksandara Mitrovicia. Nad rzeką Tyne spędził dwa i pół sezonu. W środowy wieczór Sroki spróbują zaskoczyć faworyzowaną Barcelonę i awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jak serbski napastnik ocenia ich szanse w tej prestiżowej rywalizacji? Kogo przypomina mu Nick Woltemade? O tym i nie tylko napastnik katarskiego Al Rayyanu opowiada w ekskluzywnym wywiadzie dla Flashscore.

Mitrović w tym okresie na stadionie St. James’ Park zdobył łącznie 17 bramek we wszystkich rozgrywkach, co zapewniło mu transfer do Fulham. W Londynie błyszczał jeszcze bardziej – przez siedem sezonów przekroczył granicę stu goli, a w jednym sezonie Championship cieszył się aż czterdziestoma trzema trafieniami!

Wracając do Newcastle. Urodzony w Smeredevie Mitrović doskonale wie, jak to jest być napastnikiem w klubie, który przeżył wielkie lata z Alanem Shearerem. Kibice mają wobec swoich "dziewiątek" ogromne oczekiwania.

Dlatego Mitrović dobrze rozumie, przez co przechodzi Nick Woltemade. Wysoki niemiecki reprezentant stał się najdroższym nabytkiem Srok, gdy latem zeszłego roku został kupiony ze Stuttgartu za 65 milionów funtów. Początek miał znakomity – strzelił gola zarówno w debiucie w Premier League, jak i w Lidze Mistrzów.

Od zimy jednak jego forma spada. Ostatni raz Woltemade trafił w Premier League dwudziestego grudnia, kiedy dwoma bramkami zapewnił Newcastle remis z Chelsea.

Mitrović uważa jednak, że ostatnia krytyka napastnika z Bremy jest nie do końca sprawiedliwa. "Moim zdaniem wciąż rozgrywa świetny sezon. Oczywiście, jako napastnik chce się zdobywać dużo goli. Ale nie sądzę, żeby jego wartość polegała tylko na bramkach" - powiedział Serb w ekskluzywnym wywiadzie dla Flashscore, odpowiadając bezpośrednio z centrum treningowego Al Rayyanu.

Trener Newcastle Eddie Howe i jego podopieczny Nick Woltemade.
Trener Newcastle Eddie Howe i jego podopieczny Nick Woltemade.Action Images via Reuters

"Jest świetny w grze kombinacyjnej. Potrafi cofnąć się głęboko i pomóc w rozegraniu. Dzięki niemu szybcy zawodnicy tacy jak Anthony Gordon, Harvey Barnes i Anthony Elanga mają więcej miejsca do atakowania. Uważam, że trener bardzo dobrze go wykorzystuje" - chwali Mitrović decyzję Eddiego Howe'a o przesunięciu Woltemade na pozycję ofensywnego pomocnika.

"Według mnie Woltemade jest podobny do Harry’ego Kane’a, to taka mieszanka dziewiątki i dziesiątki. Napastnik, który chce być częścią gry, a nie tylko czekać na końcu akcji" - tłumaczy były napastnik Newcastle i Fulham.

"Rzadko spotyka się zawodnika, który jest silny w polu karnym, a jednocześnie potrafi grać głęboko przeciwko drużynom, które mocno pressują, lub kreować grę przeciwko rywalom broniącym głęboko" - dodaje reprezentant Serbii.

Gordon jako napastnik

Po przesunięciu Woltemade na pozycję "dziesiątki" Howe zaczął wystawiać Gordona na szpicy. Na razie to się sprawdza – Anglik w nowej roli zdobył cztery bramki przeciwko Karabachowi, a w weekend rozstrzygnął mecz z Chelsea.

"To może być świetny ruch" - uważa Mitrović. "Myślę, że wolałby grać na lewym skrzydle, bo to jego naturalna pozycja, ale przeciwko niektórym zespołom może być bardzo skuteczny jako napastnik. Na przykład właśnie przeciwko Chelsea, która gra wysoko, cały czas atakuje i zostawia dużo miejsca. Tacy zawodnicy jak on potrafią to wykorzystać" - dodaje.

Statystyki Gordona w meczu z Chelsea
Statystyki Gordona w meczu z ChelseaOpta by Stats Perform / Action Images via Reuters

Kibice Srok liczą także na przebudzenie kolejnego letniego nabytku. Były napastnik Brentfordu Yoane Wissa zdobył dla Newcastle na razie tylko jedną bramkę w Premier League, bo większość czasu w klubie ze stadionu St. James’ Park utrudniały mu kontuzje.

"To świetny zawodnik. Pokazał to w Brentfordzie, gdy grał obok Ivana Toney’a i zdobywał ważne bramki" - wspomina Mitrović.

"Myślę, że skorzystałby na innej formacji. On i Woltemade w ataku mogliby stworzyć znakomity duet – wysoki napastnik, który łączy grę i robi miejsce, oraz szybki zawodnik, który to wykorzysta" - uważa i zaraz dodaje: "Najpierw jednak musi być w pełni zdrowy i odzyskać pewność siebie. Mam nadzieję, że zacznie strzelać więcej goli i wróci mu pewność siebie na kluczową część sezonu".

Jak pokonać Barcelonę?

Wszyscy kibice Newcastle czekają teraz na środę, kiedy ich drużyna zagra w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów na stadionie Camp Nou przeciwko Barcelonie.

Mitrović jest przekonany, że jego były klub po remisie 1:1 w pierwszym meczu wciąż ma szansę na awans. Choć wynik mógł być dla Newcastle jeszcze lepszy.

"Stracili bramkę w ostatniej minucie, co musiało mocno wpłynąć na ich psychikę. Newcastle to drużyna, która dobrze broni, więc wyjazd na Camp Nou z prowadzeniem 1:0 byłby dla niej idealny" - mówi Mitrović.

Napastnik Al Rayyanu jest przekonany, że "Sroki" mają wciąż szansę na awans, choć w rewanżu będą outsiderem.

"Barcelona u siebie zawsze kontroluje grę, utrzymuje piłkę. Gra wysoko i ryzykuje. Jeśli Newcastle będzie dobrze bronić i zaatakuje z kontrataku lub po stałym fragmencie, ma szansę. Uważam, że Barca będzie miała trudności i Newcastle strzeli przynajmniej jedną bramkę. Muszą być kompaktowi i czekać na okazję. Wtedy będą mieć dużą szansę i mam nadzieję, że ją wykorzystają" - podsumowuje Mitrović.

Pierwszą część wywiadu z Mitroviciem znajdziesz tutaj