Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę – z grona 36 drużyn pozostało już tylko 8. W 1/8 finału odpadły takie zespoły, jak Newcastle United, Galatasaray, Tottenham, Bayer Leverkusen, Chelsea i Manchester City. W grze pozostają Real Madryt, Bayern Monachium, Sporting, Arsenal, FC Barcelona, Atletico Madryt, PSG oraz Liverpool.
Cztery mecze ćwierćfinałowe zostały rozłożone na wtorek i środę. We wtorek czekają nas starcia w Madrycie i Lizbonie, natomiast w środę uwaga przeniesie się do Barcelony i Paryża. Wszystkie spotkania rozpoczną się o godzinie 21:00.
Frank Monkhouse dzieli się swoimi typami na wszystkie mecze 1/4 finału Ligi Mistrzów.
Real Madryt – Bayern Monachium, wtorek, 21:00

W ćwierćfinale dojdzie do starcia godnego finału – Real Madryt kontra Bayern Monachium. Najbardziej utytułowany klub w historii Champions League zmierzy się z jednym z głównych faworytów obecnej edycji. O awansie zdecyduje dwumecz, jednak "Królewscy" doskonale wiedzą, że klucz do sukcesu leży w wykorzystaniu atutu własnego boiska.
Real Madryt i Bayern Monachium mierzyły się ze sobą już 28 razy w oficjalnych meczach. Bilans jest bardzo wyrównany – Real wygrał 13, Bayern 11, a 4 mecze zakończyły się remisem. Ostatnie starcie tych drużyn, rozegrane dwa lata temu, padło łupem "Królewskich" (2:1).
Real Madryt zakończył fazę ligową Ligi Mistrzów na 9. miejscu. 5 zwycięstw i 3 porażki sprawiły, że musiał walczyć w play-offach z Benfiką (3:1 w dwumeczu). Następnie "Królewscy" rozbili Manchester City w 1/8 finału (5:1 w dwumeczu). W trzech ostatnich meczach Ligi Mistrzów z udziałem Realu padło powyżej 2,5 gola.
Bayern Monachium wygrał 7 z pierwszych 8 spotkań, przegrywając jedynie z Arsenalem. W tych meczach zdobył aż 22 bramki. Następnie Bayern rozgromił Atalantę, wygrywając 6:1 na wyjeździe i aż 10:2 w dwumeczu.
Wszystko to sprawia, że sugeruję rozważyć zakład na powyżej 2,5 gola w starciu Realu z Bayernem.
Typ: Powyżej 2,5 gola –1.48 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu padną minimum trzy gole.
Sporting – Arsenal, wtorek, 21:00

Sporting i Arsenal zmierzą się na Estadio Jose Alvalade. Gospodarze zapewnili sobie miejsce w 1/8 finału, kończąc fazę ligową na 7. miejscu. 5 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki pozwoliły Sportingowi wyprzedzić chociażby Manchester City, Real Madryt, Inter i PSG. Z kolei Arsenal, odnosząc komplet 8 zwycięstw, zajął 1. miejsce w fazie ligowej Champions League.
W poprzedniej rundzie Sporting trafił na Bodo/Glimt. Po porażce 0:3 w pierwszym meczu, w rewanżu w Lizbonie musiał wznieść się na najwyższy poziom – i tak też się stało. Zwycięstwo 5:0 zapewniło awans do 1/4 finału. Warto dodać, że w 5 ostatnich meczach Ligi Mistrzów z udziałem Sportingu padły co najmniej 3 trzy gole, a łącznie zdobyto ich aż 22.
Gdy ofensywnie usposobiony gospodarz mierzy się z pewnym siebie rywalem, kibice mogą spodziewać się wielu emocji. Arsenal wygrał wszystkie 8 spotkań fazy ligowej, był najskuteczniejszą drużyną i miał najlepszą defensywę. W 1/8 finału zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen na wyjeździe, a następnie wygrał 2:0 w Londynie. Wszystko wskazuje na to, że także tym razem nie zabraknie bramek. W konsekwencji warto rozważyć zakład "obie drużyny strzelą".
Wspomniane zespoły mierzyły się już siedem razy. Sporting nigdy jeszcze nie pokonał obecnego lidera Premier League – bilans to 3 zwycięstwa Arsenalu i 4 remisy. Ostatnie spotkanie zakończyło się wygraną Anglików 5:1.
Typ: Obie drużyny strzelą gola – 1.80 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli obie drużyny wpiszą się na listę strzelców.
FC Barcelona – Atletico Madryt, środa, 21:00

W środę czekają nas kolejne dwa emocjonujące ćwierćfinały. FC Barcelona podejmie Atletico Madryt. To starcie gwarantuje obecność przynajmniej jednej drużyny LaLiga w półfinale Champions League. "Duma Katalonii" doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne jest wykorzystanie atutu własnego stadionu, natomiast Atletico spróbuje uniknąć porażki i zachować realne szanse przed rewanżem.
FC Barcelona wygrała trzy ostatnie mecze fazy ligowej Ligi Mistrzów, kończąc ją na 5. miejscu. Zdobyła przy tym 22 bramki – tylko o jedną mniej niż Arsenal. W 1/8 finału rozbiła Newcastle United 8:3 w dwumeczu, w tym aż 7:2 na własnym stadionie.
Atletico Madryt przystępuje do tego spotkania ze świadomością, że nie wygrało na terenie najbliższego rywala od grudnia 2024 roku. W tym sezonie zespoły spotkały się już dwukrotnie na Camp Nou, a łączny bilans bramkowy wynosi 6:1 na korzyść gospodarzy. To skłania do typowania zwycięstwa FC Barcelony.
Statystyki bezpośrednich spotkań również przemawiają na korzyść "Dumy Katalonii" – 40 zwycięstw, przy 21 wygranych Atletico oraz 18 remisach. Warto jednak pamiętać, że w lutym, w meczu Pucharu Króla, Atletico rozgromiło FC Barcelonę 4:0. To pokazuje, że do tego starcia podejdzie bez kompleksów. Mimo to ekipa Hansiego Flicka wydaje się obecnie lepszym zespołem, a atut własnego boiska czyni ją faworytem tego meczu.
Typ: Wygrana FC Barcelony – 1.55 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli FC Barcelona pokona Atletico Madryt.
PSG – Liverpool, środa, 21:00

Na koniec zostawiłem prawdziwy hit – obrońcy tytułu zmierzą się w Paryżu z sześciokrotnym triumfatorem Ligi Mistrzów. PSG zaskoczyło wielu kibiców, kończąc fazę ligową na 11. miejscu (4 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki). W 1/8 finału Paryżanie wyeliminowali AS Monaco po zaciętym dwumeczu (5:4), remisując 2:2 na Parc des Princes. W kolejnej rundzie rozbili Chelsea aż 8:2.
Liverpool zakończył fazę ligową Ligi Mistrzów na 3. miejscu – aż osiem pozycji wyżej niż PSG. W 1/8 finału trafił na Galatasaray i przegrał pierwszy mecz 0:1 w Turcji. Zespół Arne Slota szybko jednak odrobił straty na Anfield, wygrywając 4:0 i pewnie meldując się w 1/4 finału. Czyste konto oraz czterech różnych strzelców sprawiły, że był to wyjątkowy wieczór dla "The Reds" i ich kibiców.
PSG rozegrało 6 domowych meczów w tej edycji Ligi Mistrzów. Warto zauważyć, że w 5 ostatnich oba zespoły trafiały do siatki. Na Parc des Princes gospodarze zdobyli 18 bramek i stracili 10. Liverpool na wyjazdach rozegrał 5 spotkań, zdobywając 9 goli i tracąc zaledwie 3. Te statystyki sugerują, że warto rozważyć zakład na powyżej 2,5 gola.
Wspomniane drużyny mierzyły się ze sobą sześciokrotnie – każda z nich wygrała po 3 mecze. W 2 z 4 ostatnich spotkań obie ekipy zdobywały bramki, a w 2 poprzednich zwyciężał zespół grający na wyjeździe. Wszystko wskazuje na to, że przed nami kolejne fascynujące starcie.
Typ: Obie drużyny strzelą gola – 1.50 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli PSG i Liverpool strzelą bramkę.
Odkryj najlepsze bonusy bukmacherskie
Zespół Flashscore przeanalizował i wybrał najlepsze bonusy bukmacherskie na mecze 1/4 finału Ligi Mistrzów. Skorzystasz chociażby z darmowych zakładów bez depozytu. Pamiętaj o aktywacji kodów promocyjnych i zapoznaniu się z regulaminem.
Kursy aktualne w momencie publikacji. Mogą ulec zmianie.
