Kompany nie wie czy Kane zagra z Realem. "Poczekamy do jutra i wtedy podejmiemy decyzję"

Kompany podczas konferencji prasowej
Kompany podczas konferencji prasowejČTK / imago sportfotodienst / kolbert-press/Markus Verwimp

Napastnik Bayernu Monachium Harry Kane trenował w poniedziałek po wyleczeniu kontuzji kostki, jednak trener Vincent Kompany podejmie decyzję o jego występie dopiero tuż przed wtorkowym pierwszym meczem ćwierćfinału Ligi Mistrzów na stadionie Realu Madryt.

32-letni kapitan reprezentacji Anglii opuścił marcowy towarzyski mecz swojej drużyny, przegrany 0:1 z Japonią z powodu urazu, a także nie zagrał w wygranym przez Bayern 3:2 spotkaniu z Freiburgiem.

Ewentualny powrót Kane'a byłby ogromnym wzmocnieniem dla Bayernu, bo napastnik zdobył w tym sezonie aż 48 bramek w 40 występach we wszystkich rozgrywkach.

Bawarczycy bardzo liczą na jego gotowość, przygotowując się do starcia z Realem Madryt, który awansował do ćwierćfinału po pewnym zwycięstwie w dwumeczu 5:1 nad Manchesterem City.

"Ważne było, żeby dziś mocno potrenował. Nie sądzę, żeby stracił rytm. Poczekamy do jutra i wtedy podejmiemy decyzję" – powiedział Kompany dziennikarzom w poniedziałek. "Wszyscy są do dyspozycji poza Svenem Ulreichem. Mamy silny skład i jesteśmy gotowi na oba mecze".

Bayern przyjeżdża do Madrytu w znakomitej formie, prowadząc w Bundeslidze z przewagą dziewięciu punktów i kończąc fazę Ligi Mistrzów na drugim miejscu, z jedną porażką na koncie.

Real natomiast będzie chciał się zrehabilitować po sobotniej porażce 1:2 w La Liga z walczącą o utrzymanie Mallorką.

"Najważniejsze, żebyśmy byli w pełni skoncentrowani na jutrzejszym meczu. Chcemy pokazać, na co nas stać. Zrobimy wszystko, by to udowodnić. Chcę tylko, żebyśmy wygrali i nie bali się" – podkreślił Kompany.

Były środkowy obrońca Belgii i Manchesteru City przyznał, że jego drużynę czeka ogromne wyzwanie, ale zapewnił, że Bayern jest gotowy.

"Jutro liczyć się będzie każdy szczegół. To mój pierwszy raz tutaj jako trener, ale mamy spore doświadczenie w takich spotkaniach" – dodał. "O wyniku zadecydują częściowo taktyka, ale przede wszystkim detale – jak indywidualna jakość zawodników. Przygotowaliśmy się na Real i widzieliśmy, co zrobił z City. To być może najtrudniejszy wyjazd, jaki można sobie wyobrazić, ale chcemy wygrać".