Duże straty rzadko odrabiane w rewanżu w LM. Najczęściej zdarzają się z udziałem Barcelony

Real Madryt utrzyma przewagę na Etihad?
Real Madryt utrzyma przewagę na Etihad?Action Images via Reuters/Matthew Childs

Tylko czterokrotnie w historii piłkarskiej Ligi Mistrzów (od sezonu 1992/93) drużynom, które poniosły porażki co najmniej trzema bramkami w pierwszych spotkaniach dwumeczu, udało się odrobić straty w rewanżu. We wtorek i środę przed szansą powtórzenia takiego wyczynu stanie kilka zespołów.

Sporting Lizbona spróbuje przed własną publicznością strzelić przynajmniej trzy gole rewelacji rozgrywek – Bodoe/Glimt, z którą przegrał przed tygodniem w Norwegii 0:3. W identycznej sytuacji jest Manchester City w rywalizacji z Realem Madryt. Trzybramkową stratę w walce o ćwierćfinał obecnej edycji muszą odrabiać też piłkarze londyńskich zespołów Chelsea i Tottenhamu, które w pierwszych potyczkach uległy, odpowiednio, broniącemu trofeum Paris-Saint Germanin oraz Atletico Madryt po 2:5.

Trzy z czterech takich "powrotów" – odnotowanych w historii LM – dotyczą Barcelony.

To właśnie „Duma Katalonii” jako jedyna awansowała do kolejnej rundy mimo czterobramkowej straty na półmetku rywalizacji. W sezonie 2016/17 przegrała na wyjeździe z Paris Saint-Germain 0:4, ale później zwyciężyła u siebie 6:1.

Natomiast dwukrotnie Barcelona cieszyła się z trzybramkowej wygranej w pierwszych meczach, a mimo to nie zakwalifikowała się do kolejnej rundy. Tak było w sezonie 2017/18 przeciwko AS Roma (4:1 i 0:3) oraz rok później w rywalizacji z Liverpoolem (3:0 i 0:4).

Pierwszy przypadek odrobienia trzybramkowej straty miał miejsce w sezonie 2003/04, gdy AC Milan pokonał Deportivo La Coruna 4:1, a później przegrał 0:4.

W poprzedniej rundzie – barażach o 1/8 finału – blisko celu był Juventus. Po porażce 2:5 w Stambule z Galatasaray po 90 minutach rewanżu prowadził 3:0, ale grając w dziesiątkę w dogrywce stracił dwa gole i odpadł.

Nikomu nie udał się powrót po pięciobramkowej stracie, a przed takim zadaniem w środę w Monachium staną Nicola Zalewski i jego koledzy z Atalanty Bergamo, którzy u siebie przegrała z Bayernem 1:6.

Drużyny, którym udało się odrobić co najmniej trzybramkową stratę w LM:

Cztery bramki: FC Barcelona – Paris Saint-Germain 0:4, 6:1 (sezon 2016/17) 

Trzy bramki: Deportivo La Coruna – AC Milan 1:4; 4:0 (2003/04), AS Roma – FC Barcelona 1:4; 3:0 (2017/18), Liverpool – FC Barcelona 0:3; 4:0 (2018/19)