Według mediów 61-letni Flick jest o krok od przedterminowego przedłużenia umowy, a hiszpański klub planuje wkrótce ogłosić kontynuację współpracy z byłym trenerem reprezentacji Niemiec.
"Zamierzamy przedłużyć kontrakt. Hansi również jest za takim rozwiązaniem" - wspomniał Laporta w telewizyjnym wywiadzie już po wyborach prezesa.
Obecna umowa wiąże Niemca z mistrzem Hiszpanii i liderem tabeli obecnego sezonu do 30 czerwca 2027. Zdaniem Laporty nowy kontrakt powinien obowiązywać do 2028 roku.
"Byłbym bardzo zadowolony, gdyby został na kolejne pięć lat, ale na razie przedłużymy jego kontrakt o kolejny rok" - dodał.
Flick jest trenerem "Dumy Katalonii" od lata 2024 i już w swoim pierwszym sezonie poprowadził zespół z Robertem Lewandowskim i Wojciechem Szczęsnym w składzie do mistrzostwa i Pucharu Hiszpanii. Wcześniej zdobył wiele trofeów z Bayernem Monachium, a następnie w latach 2021-23 był trenerem reprezentacji Niemiec.
Laporta ma nadzieję na długą współpracę z Flickiem.
"Gdybyśmy współpracowali przez całą moją nową kadencję, byłby to dowód stabilności i sygnał, że odnosimy sukcesy" – zauważył prezes.

Jak tłumaczył, dzięki temu trenerowi drużyna w niemal niezmienionym składzie funkcjonuje dużo lepiej niż kiedyś.
"Dał drużynie impuls dzięki swojej jasności przekazu, bo wyraża się bardzo precyzyjnie. Ma silną osobowością w stylu Rijkaarda czy Guardioli" - ocenił Flicka Laporta.
W środę Barcelona powalczy z Newcastle United o awans do ćwierćfinału Champions League. Pierwsze spotkanie 1/8 finału w Anglii zakończyło się remisem 1:1.
