Olmo i Lewandowski zmienili fetę Espanyolu w stypę, Barca wygrywa derby

Zaktualizowany
Olmo i Lewandowski zmienili fetę Espanyolu w stypę, Barca wygrywa derby
Olmo i Lewandowski zmienili fetę Espanyolu w stypę, Barca wygrywa derbyPhoto by DAVID ALIAGA / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Espanyol mógł prowadzić dwiema, może trzema bramkami. Sam tylko Roberto Fernandez zmarnował trzy "setki". Na tablicy niemal do końca widniało 0:0, które z punktu widzenia gospodarzy było niemałym wyczynem. Ale nie jest, ponieważ Dani Olmo i Robert Lewandowski w końcówce złamali rywali. Wcześniej przy życiu Barcę trzymał Joan Garcia.

W dwóch ostatnich meczach na tym stadionie Barcelona świętowała mistrzostwo Hiszpanii, jeszcze nigdy tu nie przegrała, a dodatkowo podebrała Espanyolowi bramkarza. Dla niego fani mieli plakaty z wizerunkiem szczura. Atmosfera od pierwszych minut była wroga, a Periquitos byli zdeterminowani utrzeć nosa faworytom.

Sprawdź szczegóły meczu Espanyol – Barcelona

Składy i oceny za mecz Espanyol - Barcelona
Składy i oceny za mecz Espanyol - BarcelonaFlashscore

Impas ze wskazaniem na Espanyol

Barca dobrze trzymała się przy piłce, ale przewagi w rozegraniu i obronie nie mogła przekuć na ofensywne wysiłki. Próby przyspieszenia gry kończyły się zwykle przedwcześnie z powodu braku precyzji. W efekcie przez kwadrans meczu oglądaliśmy jedynie trzy nieszkodliwe próby Espanyolu. 

Miejscowi mogli się podobać w organizacji zwłaszcza gry obronnej, choć i ofensywnie mieli swoje pomysły. W 20. minucie Roberto Fernandez urwał się obrońcy i ruszył sam na sam. Uderzył fatalnie – wprost w Joana Garcię, który wybił piłkę przed siebie. Próbował dobijać Pere Milla, skończyło się na zderzeniu z ofiarnie broniącym Gerardem Martinem.

Dopiero przed upływem półgodziny Lamine Yamal oddał pierwszy strzał Barcy – daleką od ideału próbę znalezienia dalszego słupka z dystansu. W 37. minucie rzut wolny wykonywał z kolei Raphinha, lecz główka Ferrana również okazała się niecelna. 

Moment później Romero z lewej efektownie wrzucił piłkę na głowę Pere Milli, a ten nie mógł uwierzyć, że Garcia zdołał wybić piłkę na róg. Po rogu Cabrera uderzał głową wprost w rękawice golkipera. Dopiero w doliczonym czasie obejrzeliśmy celny strzał Barcy, ale Yamal zagrał piłkę w koszyczek bramkarza.

Hansi Flick już po przerwie wprowadził Fermina za Rashforda, jednak najbliżej szczęścia po przerwie był Jules Kounde, uderzając głową z kilku metrów zbyt blisko czujnego Dmitrovicia. Z kolei tuż po upływie godziny ponownie urwał się Roberto Fernandez, który uciekł dwóm obrońcom i Joan Garcia w ostatniej chwili wytrącił mu piłkę sprzed stopy!

Zmiennicy przesądzili o wygranej

Trener mistrza Hiszpanii posłał więc w bój Daniego Olmo, Pedriego i Roberta Lewandowskiego, lecz to niezmiennie Espanyol prezentował się lepiej: agresywny pressing i szybkie przenoszenie piłki po odbiorze sprawiły, że na 20 minut przed końcem Kounde wybijał piłkę sprzed linii bramkowej! 

W odpowiedzi rzut rożny Dumy Katalonii zakończył się sytuacyjnym uderzeniem Erica Garcii, który jeszcze w locie złapał się za głowę: Dmitrović z metra zdążył wybić piłkę. Licytacja na niewykorzystane okazje trwałaby pewnie do końca, gdyby nie Dani Olmo. To on z lewej strony domykał atak i wewnętrzną częścią stopy wpakował piłkę w samo okno bramki Espanyolu!

Całyy opór Espanyolu był więc na nic, a każda z wielu niewykorzystanych okazji bolała podwójnie. I nie było to ostatnie słowo liderów LaLiga, bowiem w 90. minucie wrzut z autu pozwolił Ferminowi wykonać imponujący rajd i z głębi pola karnego wycofać piłkę do Roberta Lewandowskiego. Ten podciął piłkę nad interweniującym bramkarzem i dobił ją tułowiem za linię, pieczętując zwycięstwo.

Po tym trafieniu z trybun zaczęły frunąć butelki - po raz kolejny fani Espanyolu wychodzili z trybun rozgoryczeni.

Statystyki meczu Espanyol - Barcelona
Statystyki meczu Espanyol - BarcelonaOpta by Stats Perform