Levante straciło zwycięstwo w czwartej minucie doliczonego czasu, Ciss ratuje osłabione Rayo

Vallecano zremisowało u siebie z Levante 1:1.
Vallecano zremisowało u siebie z Levante 1:1.FLORENCIA TAN JUN / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Rayo Vallecano zremisowało u siebie z Levante 1:1 w 29. kolejce LaLiga, przedłużając swoją serię meczów bez porażki w lidze do sześciu spotkań. Gości, którzy walczą o utrzymanie, na prowadzenie pod koniec pierwszej połowy wyprowadził Carlos Espí, a chwilę po przerwie drugą żółtą kartkę otrzymał Nobel Mendy z Vallecano. Rayo, mimo gry w osłabieniu, zdołało przetrwać napór rywala i w końcówce wyrównało, gdy w czwartej minucie doliczonego czasu trafił Pathé Ciss. Levante obecnie traci pięć punktów do bezpiecznych miejsc.

Vallecano – Levante 1:1

Rayo wygrało wprawdzie w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji 3:1 na stadionie Samsunsporu, ale w krajowych rozgrywkach mierzy się z trudną rzeczywistością. Dzięki długiej serii bez porażki oddaliło się od strefy spadkowej, jednak wciąż musi zachować bezpieczny dystans. W czwartej minucie spotkania gospodarze mogli objąć prowadzenie za sprawą Pedro Díaza, ale pomocnik z dwunastu metrów uderzył nad bramką. Rayo nie potrafiło jednak przejąć inicjatywy, a Levante dominowało w pierwszej połowie dzięki aktywności, kreatywności i sprytowi.

Największym motorem napędowym gości był Espí, który próbował zdobyć bramkę już w trzecim kolejnym meczu i znacząco przyczynił się do przewagi Levante. Choć zmarnował świetną okazję, gdy z woleja nie trafił z pola karnego, zrehabilitował się tuż przed przerwą, gdy wyskoczył do dośrodkowania Ikera Losady i głową skierował piłkę w róg bramki.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Wieczór Rayo pogorszył się na początku drugiej połowy. Mendy, który miał już żółtą kartkę, w 53. minucie zagrał ręką, próbując naprawić własny błąd i zatrzymał obiecujący kontratak Levante, za co otrzymał drugą żółtą kartkę i został wyrzucony z boiska. Vallecano pokazało waleczność, ale zespołowi brakowało jakości, by zagrozić bramce rywala.

Levante było bardzo blisko zwycięstwa, ale nie potrafiło wykorzystać przewagi liczebnej. Goście mogli rozstrzygnąć mecz w 90. minucie, lecz Mathew Ryan popisał się niesamowitą podwójną interwencją, zapobiegając niemal pewnej bramce. Cztery minuty po rozpoczęciu doliczonego czasu gry Ciss, niepilnowany przy dalszym słupku, zaskoczył obronę Levante i uderzeniem z woleja ostatecznie zapewnił swojej drużynie remis.

Tabela LaLigi