Baskijskie derby na remis, ale za to gole Athleticu i Sociedadu pierwsza klasa

Unai Gomez z Athletic Club walczy o piłkę z Jonem Martinem z Real Sociedad
Unai Gomez z Athletic Club walczy o piłkę z Jonem Martinem z Real SociedadJUAN MANUEL SERRANO ARCE / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Inigo Ruiz de Galarreta zdobył kapitalnego gola w końcówce na wagę remisu 1:1 dla Athleticu Bilbao w starciu z baskijskim rywalem, Realem Sociedad. Tym trafieniem jednocześnie odebrał rywalom szansę na pierwsze od sezonu 2018/19 podwójne zwycięstwo w derbach LaLiga.

La Real przyjechał na stadion San Mames z tylko jedną porażką w dziewięciu ostatnich wyjazdowych meczach we wszystkich rozgrywkach (5Z, 3R), prezentując się jako drużyna gotowa na gorącą - choć przyjazną - atmosferę derbów.

Sprawdź szczegóły meczu Athletic Club - Real Sociedad

Goście mogli objąć prowadzenie już w piątej minucie, ale znakomita postawa w defensywie gospodarzy im to uniemożliwiła. Unai Simon obronił sytuację sam na sam z Goncalo Guedesem, a chwilę później Jesus Areso zablokował dobitkę Unai Gomeza. Kibice Athleticu odpowiedzieli głośnym dopingiem po tej podwójnej interwencji, ale ich drużyna nie potrafiła stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką rywali.

Goście z każdą minutą pierwszej połowy prezentowali się coraz groźniej, a Simon popisał się kolejną dobrą interwencją, broniąc strzał głową Goncalo Guedesa osiem minut przed przerwą. Jednak Sociedad nie musiał długo czekać na gola skrzydłowego – po rozegraniu rzutu rożnego przez Sergio Gomeza piłka trafiła do Portugalczyka 25 metrów od bramki, a ten potężnym strzałem w okienko przy bliższym słupku zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie.

Bramkarz Sociedadu Alex Remiro nie musiał w pierwszej połowie ani razu interweniować, ale odetchnął z ulgą, gdy Aitor Paredes minimalnie chybił z dystansu trzy minuty po przerwie. Chwilę później goście znów przejęli inicjatywę, a najlepszy strzelec Sociedadu, Mikel Oyarzabal, zmarnował znakomitą okazję na dziewiąte trafienie w sezonie, pudłując przed pustą bramką.

Oyarzabal mógł obawiać się, że ta niewykorzystana szansa się zemści, bo Athletic ruszył do ataku, ale defensywa La Real zachowała koncentrację. Gospodarze coraz bardziej irytowali się przy tym decyzjami sędziego, które nie były po ich myśli.

Siedem minut przed końcem gospodarze dostali szansę, gdy Brais Mendez uderzył Paredesa bez piłki i otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę – to już trzeci mecz z rzędu, w którym Sociedad kończy spotkanie w osłabieniu.

Ta sytuacja jeszcze bardziej podgrzała atmosferę, a stadion eksplodował radością, gdy Ruiz de Galarreta wyrównał trzy minuty przed końcem. Rezerwowy zawodnik wszedł z lewej strony, minął dwóch obrońców, wpadł w pole karne i precyzyjnym strzałem w dalszy róg uratował punkt dla Athleticu.

Dzięki temu późnemu zwrotowi gospodarze awansowali o trzy miejsca na 11. pozycję, choć ich seria bez zwycięstwa w LaLiga wydłużyła się już do sześciu spotkań (2R, 4P). Z kolei Sociedad pozostaje na ósmym miejscu i wciąż nie przegrał pod wodzą trenera Pellegrino Matarazzo (3Z, 3R).

Statystyki meczu Athletic Club - Real Sociedad
Statystyki meczu Athletic Club - Real SociedadOpta by Stats Perform