Spadkowicz Sheffield Wednesday i wyrównuje rekord grozy - 36 meczów bez wygranej

Sheffield Wednesday ma obecnie 46 punktów straty do przedostatniego w tabeli Oxford
Sheffield Wednesday ma obecnie 46 punktów straty do przedostatniego w tabeli OxfordČTK / imago sportfotodienst / Alun Roberts

Historyczny angielski klub Sheffield Wednesday podczas swojej gwałtownej zniżki formy wyrównał rekord grozy. W poniedziałek po remisie 1:1 z Leicester City czerwona latarnia Championship po raz 36. z rzędu nie zdołała wygrać meczu o stawkę. Od powstania pierwszej ligi zawodowej w 1888 roku tylko Derby County między wrześniem 2007 a sierpniem 2008 miało tak długą serię bez zwycięstwa w Anglii.

Czterokrotny mistrz kraju z Sheffield, który w 1992 roku był jeszcze jednym z założycieli Premier League, od wygranej 2:0 w Portsmouth 20 września 2025 roku w 35 ligowych spotkaniach poniósł 26 porażek i dziewięć razy zremisował, a do tego odpadł z pucharu po porażce z Brentford. W poniedziałek przyszedł mecz numer 36.

Szczególnie bolesne jest to, że w meczu z Leicester City Wednesday prowadzili na własnym Hillsborough Stadium przez niemal cały mecz. Już po minucie rzut rożny zamienili na gola poza zasięgiem Jakuba Stolarczyka w bramce Lisów i utrzymali prowadzenie do 84. minuty. Jak się później okazało, gol z 2. minuty był jedynym celnym strzałem Sheffield, tymczasem Leicester naciskało niestrudzenie do końca, wyrównując za sprawą Jordana Ayew.

Z powodu problemów finansowych Sheffield rozpoczęło sezon z odjętymi osiemnastoma punktami, a trener Danny Röhl opuścił klub tuż przed pierwszą kolejką. Obecnie zespół ma już -5 punktów i traci aż 46 oczek do przedostatniego Oxford United, będąc od dawna pewnym spadkowiczem.

Sytuacja nie jest też wesoła dla Leicester. Po uzyskaniu tylko jednego gola i punktu z 24 strzałów w meczu, Lisy wciąż tkwią w strefie spadkowej.

Piłka nożna