Lider grupy C Japonia, triumfator z 2014 i 2018 roku, bez problemu rozmontowała bezradną defensywę Indii, które nie oddały ani jednego strzału w meczu rozgrywanym głównie na połowie Indii na stadionie Perth Rectangular.
Japonia zdominowała Indie już w pierwszej połowie, prowadząc 5:0 do przerwy. Wynik otworzyła efektownym strzałem z rotacją Yuzuki Yamamoto w czwartej minucie, następnie trafiła Yui Hasegawa, dublet zdobyła Miyazawa, a Kiko Seike wykorzystała rzut karny.
Przy komfortowym prowadzeniu Japonia dokonała trzech zmian w przerwie, ale nie zwolniła tempa. Rezerwowa Riko Ueki dwukrotnie trafiła w ciągu trzech minut, a potem skompletowała hat-tricka w 18 minut, po tym jak na listę strzelczyń wpisała się także Maya Hijikata.
Miyazawa przypieczętowała pogrom, kompletując swojego hat-tricka w 81. minucie. Wynik 11:0 podkreślił przepaść klas między najwyżej notowaną drużyną Azji a bezradnymi rywalkami, które w światowym rankingu są 59 miejsc niżej.
W wcześniejszym meczu grupy C w Perth, Su Yu-hsuan z Tajwanu zdobyła bramkę głową w pierwszej połowie, dając trzykrotnym mistrzyniom Azji prowadzenie. Obie drużyny miały jednak problemy ze skutecznością w ataku przed przerwą.
Wietnam, ćwierćfinalista poprzedniej edycji, oddał dziewięć strzałów, ale żaden nie był celny. Tajwan zachował organizację w defensywie i utrzymał przewagę.
Późna analiza VAR pod kątem możliwego rzutu karnego dla Wietnamu nie przyniosła decyzji o jedenastce, a Tajwan awansował na drugie miejsce w grupie C z trzema punktami.
