Mirosław ze łzami w oczach zapowiedziała koniec kariery. "Sezon 2026 będzie moim ostatnim"

Zaktualizowany
Mirosław ze łzami w oczach zapowiedziała koniec kariery. "Chciałam odejść na topie"
Mirosław ze łzami w oczach zapowiedziała koniec kariery. "Chciałam odejść na topie"Beata Zawrzel/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

Aleksandra Mirosław ogłosiła, że obecny sezon będzie ostatnim w jej karierze. Polka przekazała tą infromcję za pomocą mediów społecznościowych w dniu swoich 32. urodzin.

Aleksandra Mirosław udostępniła na mediach społecznościowych film w dniu swoich 32. urodzin, w którym poinformowała, że sezon 2026 będzie jej ostatnim. Polka weźmie udział w tym roku w Pucharze Świata i mistrzostwach Europy. 

"Ta idea pojawiła się we mnie wiele lat temu i bardzo długo dojrzewała. Już od dawna wiedziałam, w jaki sposób chcę odejść ze świata sportu w tej roli. Na topie. Na moich warunkach. Po prostu po swojemu. I dzisiaj, kiedy kończę 32 lata, właśnie ten dzień nadszedł. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem startowym w Pucharze Świata i mistrzostwach Europy" – powiedziała mistrzyni olimpijska z Paryża na wstępie. 

"Ta dzisiejsza informacja jest przede wszystkim dla was, dla kibiców, którzy byli ze mną przez te wszystkie lata. Teraz przede mną ostatnie miesiące przygotowań i startów" – dodała w dalszej części filmu. 

Mirosław to aktualna rekordzistka świata (6.03). Ten czas uzyskała we wrześniu 2025 roku podczas mistrzostw świata w Seulu. Polka jest też mistrzynią olimpijską z Paryża z 2024 roku, kiedy zdobyła złoty medal z czasem 6.06. Na swoim koncie ma łączenie po trzy tytuły mistrzyni świata i Europy oraz trzy brązowe medale MŚ i srebro ME. Była też druga podczas igrzysk europejskich w Krakowie w 2023 roku. 

Aleksandra Mirosław była też uznana najlepszym polskim sportowcem 2024 roku w Plebiscycie "Przeglądu Sportowego". 

"Moje zaangażowanie w prace, która jest do wykonania i cele się nie zmieniają i jak zawsze jestem w tym całą sobą. I w tym miejscu chciałabym was zaprosić do tego ostatniego rozdziału. W szczególności do Krakowa w pierwszy weekend lipca, gdzie po raz ostatni wystartuje w Pucharze Świata. Nie wiem, jak zakończy się ten etap. Ja zrobię oczywiście wszystko, żeby zakończyć go w najlepszy możliwy dla mnie sposób, najlepiej, jak potrafię. Na podsumowanie przyjdzie jeszcze pora, ale dzisiaj chcę wam po prostu podziękować i zaprosić was do ostatniego wspólnego tańca" – zapowiedziała na koniec polska mistrzyni olimpijska. 

Puchar Świata we wspinaczce sportowej na czas w 2026 roku zagości w Krakowie w dniach 3-5 lipca.