Polska z nadziejami medalowymi w łyżwiarstwie szybkim podczas ZIO Mediolan-Cortina 2026
Łyżwiarstwo szybkie może być jedną z kluczowych dyscyplin dla polskich fanów podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2026 roku. Reprezentanci Polski w tej dyscyplinie mają za sobą bardzo udane starty w Pucharze Świata i podczas styczniowych mistrzostw Europy, które odbywały się w Tomaszowie Mazowieckim.
Największą polską nadzieją medalową jest zdecydowanie Damian Żurek. Polak w zakończonym Pucharze Świata aż dziewięć razy plasował się na podium – sześć razy w biegach na 500 metrów i trzy razy na dwukrotnie dłuższym dystanie. W obu klasyfikacjach generalnych zajął drugie miejsce, obie wygrał dominator Jordan Stolz. Amerykanin jednak musiał uznać wyższość Polaka aż dwukrotnie na dystanie 500 metrów podczas ostatnich zawodów Pucharu Świata w Inzell, które bezpośrednio poprzedzały zmagania na ZIO 2026. Stolz był najlepszy na 1000 metrów, ale Żurek był tuż za nim.
Damian świetnie spisał się również podczas mistrzostw Europy, gdzie zdobył złoty medal na 500m i 1000m. Srebrny medal na dystansie 500 metrów zdobył Marek Kania, którego forma zdecydownie rośnie, bo podczas ostatnich zawodów Pucharu Świata przed igrzyskami zajął trzecie miejsce na tym samym dystansie i również może powalczyć o powtórzenie tego wyniku podczas ZIO.
Znakomite wyniki w Pucharze Świata osiągała też Kaja Ziomek-Nogal. Ona zajęła drugie miejsce w całej klasyfikacji Pucharu Świata, a w pojedynczych zawodach cztery razy stawała na podium, w tym odniosła zwycięstwo podczas ostatnich zawodów w Inzell, czym potwierdziła świetną dyspozycję. Ona również została mistrzynią Europy w biegu na 500 metrów.
Na dystansie 10000 metrów do walki o czołowe miejsce włączyć może się się Vladimir Semirunnij. A kto wie, być może nawet zaskoczy i wywalczy medal? Warto śledzić również jego poczynania, mimo że w obliczu absurdalnych kwalifikacji nie wystąpi na swoim ulubionym dystansie, czyli 5000 metrów.
Srebro podczas mistrzostw Europy na 500 metrów wywalczyła natomiast Andżelika Wójcik, która rok temu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata uplasowała się na drugiej pozycji. W tym sezonie nie stanęła na podium, ale podczas ostatniego Pucharu Świata zajęła 5. i 6. miejsce, więc jej forma również pozwala marzyć o dobrym wyniku.
Program Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 w łyżwiarstwie szybkim
3000 metrów kobiet, 7 lutego: Po zakończeniu kariery przez Irene Schouten nie miał kto bronić złotego medalu z 2022 roku na tym dystansie. Z sytuacji skorzystała Francesca Lollobrigida - Włoszka poprawiła srebro z 2022 roku na złoto, ustanawiając nowy rekord olimpijski na poziomie 3:54,28. Srebro zdobyła Ragne Wiklund z Norwegii, a brąz wywalczyła Kanadyjka Valerie Maltais.
5000 metrów mężczyzn, 8 lutego: Żaden z medalistów zawodów sprzed czterech lat nie pojawił się tym razem na starcie, w czym Włosi widzieli szansę na kolejny medal. Udało się stanąć na podium, ale nie na najwyższym jego stopniu. Złoto z nowym rekordem 6:03,95 zgarnął 24-letni Norweg Sander Eitrem, a niecałe trzy sekundy za nim kończył srebrny medalista Metodej Jilek z Czech. Brąz przypadł Włochowi Riccardo Lorello.
1000 metrów kobiet, 9 lutego: W poniedziałek doczekaliśmy się pierwszego polskiego występu, choć bez wielkich nadziei medalowych. Natalia Czerwonka ukończyła zmagania na 15. pozycji, a Karolina Bosiek na 22. Bezkonkurencyjne okazały się Holenderki Jutta Leerdam i Femke Kok - jedyne zawodniczki, które ukończyły dystans poniżej 1:13. Kok ustanowiła rekord, który Leerdam moment później pobiła (1:12,31) i obie zdobyły pierwsze medale dla Holandii. Z brązu cieszyła się Miho Takagi - Japonka nie obroniła zatem złota z 2022, za to Leerdam poprawiła wynik ze srebra zdobytego w Pekinie.
1000 metrów mężczyzn, 11 lutego: W środę Damian Żurek zajął czwarte miejsce w biegu na 1000 metrów. Złoto zdobył Jordan Stolz, który pobił rekord olimpijski, srebro wywalczył Jenning de Boo, a brąz zdobył Chińczyk Ning Zhongyan. Do "krążka" Polakowi zabrakło 0,07s. Marek Kania ukończył zawody na 23., a Piotr Michalski na 25. pozycji.
5000 metrów kobiet, 12 lutego: Drugi start i drugie złoto dla Franceski Lollobrigidy. Tym razem Włoszka nie ustanowiła co prawda nowego rekordu dla dystansu, ale i tak zdołała zostawić za plecami Merel Conijn (Holandia) oraz Ragne Wiklund (Norwegia). Do końca musiała czuć oddech rywalek na plecach - dojechały kolejno 0,1 i 0,17 s za zwyciężczynią.
10 000 metrów mężczyzn, 13 lutego: Choć w kalendarzu był to piątek 13, to dla polskich miłośników łyżwiarstwa nie był wcale pechowy. Władimir Semirunnij zdobył srebrny medal dla reprezentacji Polski w swoim biegu na 10 kilometrów. Naturalizowany reprezentant po sześciu przejazdach zajmował pierwsze miejsce, a spośród pozostałych sześciu finalistów jedynie sensacyjny Metodej Jilek zdołał go wyprzedzić.
500 metrów mężczyzn, 14 lutego: Na ten finał wyczekiwaliśmy szczególnie, ponieważ Damian Żurek na swoim koronnym dystansie był jednym z faworytów do medalu. Podobnie jak na dwukrotnie dłuższym dystansie, obok niego wymieniano Jenninga de Boo i Jordana Stolza, którzy startowali w jednej parze. Napędzając się wzajemnie, Holender i Amerykanin pobili rekord olimpijski, który dopiero co ustanowił Laurent Dubreuil. Po nich na lód wjechał Żurek i choć zaliczył dobry start, to do brązowego medalu Dubreuila zabrakło mu 0,09 s. Bardzo dobry start zaliczył Marek Kania (8.), zaś Piotr Michalski był 24.
500 metrów kobiet, 15 lutego: Złoty medal na 500 metrów zdobyła Femke Kok, która pobiła rekord olimpijski, srebro zdobyła Jutta Leerdam, a brąz Miho Tahagi. Kaja Ziomek-Nogal zajęła 6. pozycję, Andżelika Wójcik była 11., a Martyna Baran zajęła 17. miejsce
Biegi drużynowe, 17 lutego: Holenderki bez złota w drużynie kobiet w łyżwiarstwie szybkim. O blisko sekundę szybsze były Kanadyjki, które drugi raz z rzędu zostają mistrzyniami olimpijskimi w tej konkurencji. Japonki zdobyły brązowy medal. Włosi ze złotym medalem w drużynie mężczyzn. W finale gospodarze pokonali Amerykanów. To pierwsze złoto w tej konkurencji Włochów od 20 lat, kiedy triumfowali w Turynie. Brąz dla Chin, Holendrzy bez medalu.
19 lutego, 16:30 – 1500 metrów mężczyzn, finał
20 lutego, 16:30 – 1500 metrów kobiet, finał
21 lutego, 15:00 – mass start mężczyzn, półfinały, 15:50 – mass start kobiet, półfinały, 16:40 – mass start mężczyzn, finał, 17:15 – mass start kobiet, finał
