Norris jest już po wielu spotkaniach z artystami z muzeum figur woskowych, którzy zadbali o to, by wymiary i wygląd podobizny kierowcy F1 były jak najbardziej zbliżone do rzeczywistości.
"To naprawdę surrealistyczne, gdy pomyślę sobie, że w muzeum Madame Tussauds będzie moja figura. Wszystkie jej detale robią naprawdę ogromne wrażenie. Nie mogę doczekać się momentu, kiedy fani przyjdą tutaj latem, by ją obejrzeć" – dodał Norris w rozmowie z BBC.
Tytuł mistrzowski po raz pierwszy w karierze wywalczył w ubiegłym roku zajmując w ostatnim wyścigu sezonu w Abu Zabi trzecie miejsce. Zgromadził 423 pkt, wyprzedzając zaledwie o dwa Holendra Maxa Verstappena, czterokrotnego mistrza F1, który w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich triumfował po raz 71. w karierze.
