Przejdź do głównej treści

Jodar nie dał rady Sinnerowi, ale "Jodaromania” opanowuje Hiszpanię

Jodar nie dał rady Sinnerowi, ale "Jodaromania” opanowuje Hiszpanię
Jodar nie dał rady Sinnerowi, ale "Jodaromania” opanowuje Hiszpanię Oscar J Barroso / Spain DPPI / DPPI via AFP / Profimedia

Rafael Jodar, wschodząca gwiazda hiszpańskiego tenisa, przegrał w środę z liderem rankingu ATP Włochem Jannikiem Sinnerem 2:6, 6:7 (0-7), ale Hiszpanie pokładają w 19-latku z Leganes olbrzymie nadzieje. W ostatnich tygodniach w kraju nastała prawdziwa "Jodaromania”.

"Vamos, Rafa!" – takie okrzyki rozbrzmiewały niemal nieprzerwanie w środowe popołudnie na mogącym pomieścić ponad 12 tys. widzów stadionie Manolo Santana w madryckim kompleksie sportowym Caja Magica.

Rafael Nadal skończył karierę już jakiś czas temu, ale Hiszpanie oszaleli w ostatnich tygodniach na punkcie innego "Rafy” – 19-letniego Rafaela Jodara, który w ćwierćfinale turnieju ATP w stolicy Hiszpanii zmierzył się z liderem światowego rankingu Sinnerem.

"Jodar jest niesamowity, ale szczerze wątpię, aby sprawił dziś niespodziankę w pojedynku z Sinnerem; jest jeszcze za młody, dopiero na początku swojej kariery" – przyznał w rozmowie z PAP Jesus, który spacerował w pobliżu madryckiego kompleksu sportowego Caja Magica.

Dla hiszpańskiej publiczności był to zdecydowanie przedwczesny finał, zwłaszcza biorąc pod uwagę głównego rywala Sinnera – Carlosa Alcaraza. Choć Jodar rzeczywiście nie dał rady starszemu o pięć lat Włochowi, to spotkanie było potwierdzeniem, że Hiszpanów ogarnęło to, co można nazwać "Jodaromanią”.

Po każdym punkcie zdobytym przez Jodara – nieważne, czy po świetnym zagraniu, czy prostym błędzie Sinnera – stadion eksplodował. Oklaskiwano też Włocha, ale były to inne oklaski – uznania dla jego maestrii. W przypadku Jodara było to jeszcze uwielbienie. Na koniec opuszczający kort 19-latek otrzymał owację na stojąco, do której dołączył się Sinner.

"Co za zawodnik” – napisał Włoch na kamerze po pojedynku z Jodarem. Również na pomeczowej konferencji bardzo chwalił umiejętności Hiszpana. "Rafa, doprowadziłeś mnie do granic możliwości” – dodał Sinner w swoich sieciach społecznościowych.

W turnieju rozgrywanym w Madrycie Jodar znalazł się dzięki "dzikiej karcie”, sprawiając prawdziwą sensację i dochodząc do ćwierćfinału. Po drodze pokonał m.in. zajmującego 31. miejsce w rankingu ATP Brazylijczyka Joao Fonsecę.

"W ciągu zaledwie kilku tygodni z obiecującego debiutanta Jodar stał się zawodnikiem, na którym spoczywają wielkie oczekiwania” – napisali na stronie internetowej organizatorzy zawodów. "Jego historia dopiero się rozpoczyna” – dodali.

Swój największy dotychczas sukces 19-latek odniósł na początku kwietnia br. w Marrakeszu, triumfując w turnieju ATP 250 na ziemnych kortach. W finale pokonał 17 lat starszego Argentyńczyka Marco Trungellitiego 6:3, 6:2.

Wygraną w pierwszej rundzie turnieju Mutua Madrid Open Jodar świętował unosząc szeroko ręce i naśladując tym samym gest piłkarza Realu Madryt Jude’a Bellinghama. Jodar jest zresztą kibicem "Królewskich”. Na środowym meczu z Sinnerem na trybunach obok Bellinghama usiedli jeszcze inni gracze "Los Blancos”, Franco Mastantuono i Thibaut Courtois.